Tutaj kupisz moje rękodieło

niedziela, 25 kwietnia 2021

 Kawusia u Zosi


Witajcie 

Brakuje mi systematyczności ale ciągle coś się dzieje u mnie i wokół mnie. 

Czasami brak humoru a może mała depresja... Bardzo dużo przez ten okres kiedy mnie tu nie było w moim życiu się działo. Teraz już dobrze się czuję a nawet bardzo dobrze. W ciągu ostatnich dni zaczęłam łapać pogodę i ogródek doprowadzać do porządku, ogarniać go bo tak zarośnięty i przerośnięty że aż wstyd. Dobrze że mieszkam daleko od drogi i sąsiadki nie widzą. Założyłam sobie TIKTOKA pod nazwą @galeriazoski.. 

No i wolnych chwilach maluję, a że zamówień trochę jest to i czasu mniej by ogarniać to co w komputerze. jest. 

Zapraszam siadajcie przy kawusi i opowiadajcie co u Was się dzieje. 

Marzę o spotkaniach nie wirtualnych ale tych prawdziwych, rzeczywistych. No cóż ale musimy zadowolić się spotkaniami teraz i tu wirtualnie. 

Życzę Wam zdrówka i do następnego spotkania Pa












Do zobaczenia, dziękuję że mnie odwiedzacie i zostawiacie ślad, Zosia

czwartek, 8 kwietnia 2021

Kawusia u Zośki


 Witajcie

Dzisiaj wstałam i za oknem zobaczyłam znowu śnieg. Nie powinno mnie to wprawiać w smutek bo jak przysłowie mówi " kwiecień plecień bo przeplata trochę zimy trochę lata.. ". Chciałam dzisiaj tyle napisać a siedzę przy komputerze już od godziny i nie potrafię nic sensownego napisać, mam zły dzień. wybaczcie.

Posyłam Wam kilka fotek i życzę miłego i zdrowego tygodnia. Do usłyszenia za tydzień.

 Pozdrawiam serdecznie. 

Przed Świętami złapałam trochę słońca na tarasie.





To jest moja jedna z pierwszych skrzynek, 

które malowałam, ma około 7 lat. Jest już brzydka a szkoda wyrzucić.


Dałam jej drugie życie



Do usłyszenia, dziękuję że mnie odwiedzacie.

piątek, 2 kwietnia 2021

 

Wielkanoc 2021




Niech te Święta Wielkanocne będą pełne nadziei
 i wiary, że wszystko wróci do normalności.,
Niech Chrystus Zmartwychwstały przyniesie wiosenne kwiaty
radości, miłości, spokoju i szczęścia.


życzy Galeria Zośki


Pierwszy raz piekłam makowiec na kruchym cieście z bezą
jestem ciekawa czy będzie zjadliwy.



                       Zapraszam na wczorajszą kawusię. 

            ostatnio dużo u mnie pracy i malunków, gubię dni tygodnia., jestem rozczepiana ale to wróci do normy mam nadzieję.. 

Pa kochani, jeszcze raz wszystkiego dobrego,

                       

                     






środa, 24 marca 2021

 Witajcie!!!

Kawusia u Zośki.

Zapraszam Was na kawusię i nowości jakie powstały w mojej pracowni,

Pomalowałam w tych dwóch tygodniach  tyle skrzynek , że nie wiem które już Wam pokazywałam. Więc jak będą podwójne zdjęcia to znaczy że się pogubiłam. Chciałam zrobić zdjęcia skrzynek na dworze , nawet kupiła prymulki i zasadziłam do skrzynki ale pogoda była kiepska i w końcu zrobiłam w domu i nie są rewelacyjne ale ważne że są,

Dobrze że się pośpieszyłam z malowaniem bo teraz przez chwilę będę miała przerwę, Mam Maję, wnuczkę i opiekuję się nią wielka radość, Dzieci są naszym cudem, na który patrzymy i nigdy nie przestajemy je podziwiać bo to nasze a jak nasze to najpiękniejsze, najmądrzejsze no i wszystko ach i och., taka jest prawda ha, ha...

Bardzo się cieszę ze jest u mnie i czekam kiedy przyjedzie jeszcze kolejna dwójka,

Nie będę opowiadała jakie to szczęście  bo kto ma ten doskonale wie, 


Dziękuję Wam że odwiedzacie mnie i zostawiacie komentarze, 

Życzę Wam na cały tydzień a może dwa zdrówka, pomyślności i wiosny żeby w końcu przyszłą i została już do lata..

Pa Zośka




















Tutaj jestem na facebooku https://www.facebook.com/galeria.zoski/

W woli wyjaśnienia podaje nową stronę na fb bo te, które miałam miała ich aż 4 i były ze sobą powiązane, tak majstrowałam przy nich że w końcu Pan fb zablokowała jedna z nich a ja nie potrafiłam wejść na resztę, Pisałam ale to chyba nic nie daje bo w ogóle nie odpisali więc założyłam nową, Jeśli nie jesteś moim znajomym a masz ochotę śledzić moje poczynania artystyczne to zapraszam, Zmieniłam nazwę a właściwie z Galeria Zosi na Galeria Zośki.,

czwartek, 11 marca 2021

 

Kawusia u Zośki.

Witajcie w kolejny czwartek!!!


Czas nie ubłaganie ucieka nawet jak nie ma się żadnych zajęć poza domem.

U mnie tydzień minął migiem bo mieliśmy ciężkie zadanie stolarz wykonać 30 skrzynek a ja 10 z tych trzydziestu skrzynek pomalować, moje to akurat przyjemne i poczułam się w swoim żywiole. Ale to nie koniec teraz maluję kolejne skrzynki i będą dwie w kwiaty z kogucikami i reszta kwiatowe a może będzie więcej z kogucikami. Wyobraźnia działa i tylko malować. Trochę bolą nadgarstki i nogi bo nie umiem malować na siedząco muszę stać. Mam w kuchni takie miejsce gdzie lubię malować a tam muszę stać. Jeśli jest ktoś chętny na skrzynki to zapisywać się bo jest już spora część zarezerwowana. A mój stolarz teraz wyjechał i nie będzie go przez jakiś czas więc i skrzynek nie będzie a wiosna tuż, tuż i pelargonie za chwilę będą, które z tymi skrzynkami wyglądają nie ziemsko. Korzystając z okazji że był Dzień Kobiet chcę Wam złożyć życzenia:

Kochane kobitki w Nas siła Życzę dużo wiary w siebie, samoakceptacji, miłości, ❤️❤️❤️pozytywnego myślenia i realizacji swoich pasji.,

Zapraszam na kawusię. Siadajcie i co tam u Was słychać.

Dziękuję za miłe komentarze, że jesteście i zaglądać do mnie.

Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego i zdrowego tygodnia Zosia.




                          Bardzo często piekę faworki, częstujcie się,


Tak skrzynka wygląda w surowym stanie

                     Tak wygląda pomalowana białą farbą akrylową
                                    A tak już pomalowana







Te jajka są z drewna wielkości gęsich i pomalowałam je już 2 albo trzy lata temu i w ciąż są piękne, zdobią mój stół wielkanocny i co najważniejsze 
nie zepsują się ha, ha


Pa Zosia.



czwartek, 4 marca 2021

 Kawusia u Zośki

Witajcie w kolejny czwartek.!!!


Dzisiaj nie będę Wam zabierała dużo czasu, muszę się zająć malowaniem skrzynek  mam duże zamówienie ale to dopiero początek mojej przygody ze skrzynkami. 

Jestem szczęśliwa i znowu poczułam radość w sercu że mogę robić to co uwielbiam -malować. Lubię wyzwania i wolną rękę w malowaniu, wtedy moja vena nie zna granicy, To jest to co mnie uszczęśliwia i zapominam o wszystkich troskach. 

Kochani mam dla Was dwie nowiny dobrą i złą. Dobra to kształty skrzynek są te co dwa lata temu były a zła to będzie ograniczona ich ilość. (jak na razie)

Skrzynki są o wymiarach około bo są robione ręcznie i Panu stolarzowi przytnie się centymetr więcej lub mniej ale zapewniam Was że to ma też swój urok.  tak około 57 cm x 19 cm x 17cm (około)

Kawusia już na trasie trochę chłodno ale co tam, ważne że gorące serca. 

Dziękuję za piękne komentarze za to że jesteście. Teraz dopiero wiem jak bardzo mi Was brakowało. 

Pozdrawiam Wszystkich serdecznie i do usłyszenia w przyszłym tygodniu.


W stanie surowym nie pomalowana


Pomalowana farbą białą akrylową do drewna



A to już pomalowane też farbami akrylowymi. a całość zabezpieczona lakierem bezbarwnym.

Szkoda że jeszcze nie ma pelargonii one by tym skrzynkom dodały jeszcze większego uroku.





Nie wytrzymałam i włożyłam co prawda domowe kwiaty ale też pięknie wyglądają. 




A to jedna skrzynka ze starej kolekcji, równie piękna jak te z góry. 

Pa Zosia💓💓😀