Tutaj kupisz moje rękodieło

czwartek, 24 listopada 2016

Kawusia u Zosi.

Witam serdecznie wszystkich.



Piękny dzionek za oknami,
ja stęskniłem się za Wami.
Kawkę sobie już zrobiłem
i komputer tez włączyłem,
by zobaczyć miłe twarze
wszystkich co sympatią darzę...


 Dzisiaj kawusia dopiero po południu, przepraszam tak wyszło.





Zapraszam na kawusię i parę zdjęć moich bombek koronkowych. 
Wpadłam w trans i nie umiem się powstrzymać od tworzenia koronek na moich bombkach. Do bombek pomalowałam pudełka i stworzę komplety w których będą bombeczki w koroneczki.
Mała Maja rośnie jak na drożdżach. Siadajcie moje kochane i opowiadajcie co u Was. Moje panie na warsztatach szaleją z pomysłami, dzisiaj będą ozdoby do okna robione na szydełku, Jak tylko zrobię zdjęcia to wrzucę na bloga. 




























                                      Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny.

czwartek, 17 listopada 2016

Kawusia u Zosi.

Witam serdecznie:))


U mnie wszystko ok, zostałam kolejny raz  babcią. Babcią jestem już teraz 100 procentową bo mam Alicję, Mateusza ,Maję, dziewczyny górą ale nasz Mateuszek daje nam poznać że jest chłopakiem i tak ma być. W dalszym ciągu maluję bombki , dzisiaj warsztaty w świetlicy i tak szybko czas leci. 


Dziękuję za piękne komentarze pod poprzednim postem i zapraszam na kawusię i herbatkę  szampana bo jest okazja,częstujcie się. Pozdrawiam Zosia.












Alicja



Mateusz


Maja



Pozdrawiam szczęśliwa babcia Zosia.

czwartek, 10 listopada 2016

Kawusia u Zosi.

Witam serdecznie.



Hm co tu powiedzieć, znowu czwartek ale ostatnio odkąd godzinę przesunęli i wstaję wcześniej jakoś dzień jest dłuższy i więcej można zdziałać. Tak mi się wydaje ale może to złudzenie ale korzystne przynajmniej dla mnie. Tydzień upłyną pracowicie i w atmosferze już świątecznej. Rozpędziłam się 
z tymi bombkami że mało mi było i domówiłam jeszcze trochę. Miałam nie jechać już na jarmark ale skoro mam tyle bombek to starczy na jarmark i moją choinkę. Bombki malowane w koronki bardzo mnie urzekły, malując je czułe się wyzwolona i puszczam z wodzy moją fantazję a że moją inspiracją są dwie koleżanki z internetu to na początku się wzorowałam na ich bombkach a teraz sama wymyślam wzory, siadam maluję po prostu maluję. 
Nie, nie myślcie że moje ludowe malunki poszły na bok one są w mojej głowie i sercu. Zawsze jak maluje ludowe rzeczy to robię sobie przerywnik i coś tam pomaluję a to słoiczek na świeczkę a coś innego. Teraz przerywnikiem między bombkami są ludowe skrzynie. Pokażę Wam dzisiaj choć nie do końca jeszcze skończone ale już są piękne kolorowe i takie radosne. Powiem wam w tajemnicy że czekam na kolejną wnuczkę, już wkrótce, już za chwilę. A co do warsztatów w naszej świetlicy to stało się coś wspaniałego, coś pięknego zaszczepiłam paniom z Trzebyczki  ja  mówi "bakcyla," Chodzą na zajęcia z wielką przyjemnością i nie potrafią się doczekać kolejnych zajęć. Urzekły je te wspaniale koronkowe bombki i niektóre same malują i nawet nie chcą słyszeć by im pomóc. Bardzo się z tego powodu cieszę bo tworzy się między nami bardzo dobra przyjacielska atmosfera, to cudowne uczucie. Czuję że dzisiaj mogłabym pisać bez końca ale już teraz oddaję Wam głos, opowiadajcie co u Was. 


Dziękuję że jesteście i mnie odwiedzacie , dziękuję za wspaniałe komentarze. Nie będę Was zapewniała że zaglądam do Was ale robię to i jestem na bieżąco co u Was się dzieje choć nie zawsze zostawiam po sobie ślad. 

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wspólną kawusię.





















Pa do następnego czwartku Zosia.

czwartek, 3 listopada 2016

Kawusia u Zosi.

Witam serdecznie.

 Tydzień minął mi rytmicznie ale już świątecznie , cały czas maluję bombki choinkowe. Nastrój świąteczny w mojej Galerii rozpoczął się na całego.

Zapraszam serdecznie na kawusię i zobaczcie kolejne bombki. Te bombki są dla moich koleżanek 
z warsztatów. Następne będą już dla mnie i moich bliskich.
















Pozdrawiam serdecznie i dziękuję że jesteście i zaglądacie do mnie.
Wystąpił błąd w tym gadżecie.