Tutaj kupisz moje rękodieło

czwartek, 27 lutego 2014

Kawusia u Zosi.

Witam serdecznie:))

Dzisiaj jest tłusty czwartek, jemy pączki do woli i bez grzechu. Częstujcie się i bierzcie na wynos dla każdej torebka a w niej pączki dla bliskich. Tydzień jak zwykle pracowity. Wczoraj prowadziłam pierwszy raz warsztaty malowania na drewnie z dziećmi  w naszym Domu Kultury. Ów ale dla mnie przygoda, mały stres i totalne zmęczenie po zajęciach. Dwie godziny z maluszkami i nie tylko bo przedział wiekowy od 6 lat do 12 lat. Grupa dzieci 22 osobowa, nie byłam sama do pomocy miałam Panią Iwonę z Domu Kultury, dałyśmy radę.
Super dziewczynki i oczywiście wszystkie z talentem i z nie ograniczona veną twórczą. No i jeszcze dostałam prezencik wymiankowy od Dorotki.  Kawusia podana na pięknej serwetce od Dorotki.
 Dorotko  wkomponowała się serwetka w klimat mojego domu od razu.



,

Pączki z cukierni Blikle


 Faworki Zosi


Kolejne poduszki folkowe






Prezenty od Dorotki





Pączki i faworki na wynos.



Życzę słonecznego i pięknego dnia Zosia.

Dziękuję za odwiedziny.

27 komentarzy:

  1. Zosiu, za łakocie dziękuję, tyle wczoraj już pożarłam, ale do "podusiów" przytulam się z wielką radością:-) Miłego czwartku Zosiu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu Tobie też życzę miłego dnia Zosia.

      Usuń
  2. Z przyjemnoscią przysiadę. Mój dzionek trwa juz dwie godziny, więc kawka jak najbardziej. Bardzo podobają mi sie Twoje podusie. Widzę je w kazdym sielsko- klimatycznym domku. Pozdrawiam Zosiu,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danusiu dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam

      Usuń
  3. Ale wybór łakoci i to nęci i to kusi. Podusie śliczne, mój faworyt ta w czerwieniach z kogucikiem. Podziwiam, Cię za odwagę pójścia do takiej gromadki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysia dzięki za odwiedziny.
      pozdrawiam

      Usuń
  4. Witaj Zosiu.
    Zastanawiałam się ile pączków można bezkarnie zjeść w tłusty czwartek? Dzień zapowiada się długi więc poczęstuję się tylko faworkiem i pędzę dalej.
    Podusie są takie urocze!
    Życzę Ci miłego dnia i smacznego!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuni ja Tobie też życzę miłego dnia.
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Kawkę, pączusia , ależ tak poproszę, a poduchy też na wynos ha ha całusy Zosiu , pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dusia bierz co chcesz. Dzięki za odwiedziny.
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Zosiu jak tu dziś apetycznie :)))
    miłego dnia :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za odwiedziny i też miłego dnia zyczę.

      Usuń
  7. Ja poproszę faworki Zosi ;)
    Podusie przecudne!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem :) zajadam się i podziwiam śliczne podusie.
    Chętnie skorzystałabym z takiego kursu :) Zazdroszczę dzieciakom ;)
    Miłego i smacznego dnia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możemy sobie i my zorganizować warsztaty ale chyba macie do mnie daleko.
      Ale nigdy nic nie wiadomo. Pozdrawia

      Usuń
  9. widze, ze jeszcze sie zalapie i na kawusie i na faworki ktore moglabym pozerac kilogramami :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko możesz i nie idzie Ci w biodra to jedz ile się da. Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny.

      Usuń
  10. oj wiedziałam gdzie zaglądnąc:))pyszne słodkości,ale najpiękniejsze Twoje poduchy:))))Zosiu a Ty nie na rozdaniu nagród za bloga roku?:)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko nie, byłam na 12 miejscu. Ale i tak się bardzo cieszę że tak blisko początku. Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny.

      Usuń
  11. Poduszki cudne :-) Za faworki dziekuję :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko dziękuje za odwiedziny.
      Pozdrawiam

      Usuń
  12. Pączusia już spałaszowałam, ale faworkami chętnie się poczęstuję. Podusie słodkie, bardzo. Ja cały tydzień biegam po przychodniach. Już mam dość. Teraz chwilka odpoczynku. Pozdrawiam Cię ciepło i idę przygotować spóźniony obiad.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Super poduchy a czerwona po prostu prześliczna:) nie wypada mi wynosić pączki bo wczoraj zjadłam jednego i już miałam dość:) więc chętnie się poczęstuję faworkiem:) w tym roku nie robiłam:) a serweta została wykonana ciekawym, przykuwającym oko wzorem. Pięknie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  15. Zosieńko podusie przecudne!!!
    Cieszę się Kochana, że prezencik się spodobał:))
    Cieplutko pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja jak zwykle spóźniłam się na kawusię i faworki:( Ale przynajmniej pozachwycam się poduszkami i serwetką od Dorotki:)

    OdpowiedzUsuń

Wystąpił błąd w tym gadżecie.