Tutaj kupisz moje rękodieło

czwartek, 20 lipca 2017

Kawusia u Zosi.

Witam serdecznie.


Zapraszam na kawusię i ploteczki jak co czwartek na moim blogu. Chciałabym wszystkim podziękować za piękne komentarze i odwiedziny na moim blogu. Hmmm ploteczki wiem że można plotkować na różne tematy, dzisiaj chciałam poplotkować na  temat dotyczący naszego kraju. Nadszedł trudny czas dla nas wszystkich bo tak naprawdę nie wiadomo z kim można rozmawiać na ten temat. Wiem jedno ja  jestem osobą która nie może z tym się pogodzić, ciągle chodzę przygnębiona i nie potrafię się ostatnio cieszyć. Powiem tylko jedno  urodziłam się w tamtych czasach, przeżyłam stan wojenny i pracowałam na Kopalni Wujek, przeżyłam śmierć moich 9 kolegów walczących o demokrację pod bramą kopalni. Dzisiaj moje spotkanie jest inne jak zawsze. Ale jestem zaniepokojona i to bardzo tym wszystkim. Ciągle jestem w niedyspozycji zdrowotnej ale czuję że muszę reagować i nie stać obojętnie, nie mogę manifestować w Warszawie bo zdrowie mi na to nie pozwala. Chcę zaprotestować więc robię to dzisiaj. Dziennie zapalam świecę by jednoczyć się z ludźmi którym nie jest obojętny los naszego kraju. Na końcu mojego posta przekazuję list od Posłanki do przeczytania. Jeśli chcecie możecie przeczytać jeśli nie to zignoruj go. spotykam się z Wami już ponad 6 lat i mam nadzieję że to spotkanie jeśli komuś nie pasuje to zignoruje i po prostu nie przysiądzie ze mną przy stole. 









Malowałam na zamówienie drewniany wózek dla laki, wzór kaszubski, wózek poleciał do USA. Mam nadzieję że małej mojej klientce bardzo się spodoba i od razu pokocha tą zabawkę.












Pościel do wózka uszyła moja córka z Hademade GACKI, jeśli macie ochotę to zajrzyjcie do niej, szyje różne cuda.

https://www.facebook.com/gacki.handmade/



To moje cudne skrzynki na kwiaty które też wędrują po świecie.







Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za komentarze. Pa Zosia

Katarzyna Lubnauer: Drodzy Sąsiedzi, Przyjaciele, Obywatele… Podajcie dalej ten tekst, by dotarł do jak największej liczby osób

Niektórzy z Was lub Waszych bliskich nie interesują się na co dzień polityką. Być może uważają, że obrona Trybunału, praworządności, czy zrównoważonego budżetu to temat polityków, oderwany od codziennych, ludzkich spraw.

Przyszedł czas, gdy zaangażowanie każdego z Was (lub jego brak) może zdecydować o losach naszego kraju.

Zamach na Sąd Najwyższy, którego dokonuje Zbigniew Ziobro, dotknie każdego Polaka.

Po pierwsze, Sąd Najwyższy stwierdza ważność wyborów parlamentarnych i referendum. Podporządkowani Zbigniewowi Ziobrze sędziowie mogą zapewnić PiS-owi władzę na wiele lat, niezależnie od głosów wrzuconych przez Was do urn wyborczych.

Po drugie: jakie bezpieczeństwo prawne będzie miał obywatel stający przed dowolnym sądem, jeśli zarówno sędzia, prokurator jak i radca prawny będą całkowicie uzależnieni od humoru Zbigniewa Ziobry?

Za chwilę możemy żyć w kraju, w którym przed sądem wygrywa nie strona, która ma rację, lecz ta, która ma lepsze poglądy polityczne.

 Czy zasądzenie alimentów dla samotnej matki ma zależeć od poglądów politycznych sędziego, adwokata lub pozwanego?

 Jaką sprawiedliwość znajdzie molestowane dziecko, jeśli oprawcą będzie bliski aktywnego zwolennika „dobrej zmiany”?

 Gdzie będzie szukać ochrony żona bita przez radnego z PiS?

 Czy dochodząc odszkodowania za bezpodstawne zwolnienie z pracy lub wypadek komunikacyjny chcecie, by zastraszony lub lojalny wobec PiS sędzia wydawał wyrok na podstawie Waszych preferencji politycznych?

 Jak skutecznie wyegzekwujecie dług od dłużnika, który będzie znajomym polityka PiS?

 Czy adwokat będzie Was skutecznie bronić w starciu z aparatem państwowym, jeśli na mocy ustawy forsowanej przez PiS organ dyscyplinarny Sądu Najwyższego będzie mógł zniszczyć mu karierę?

Każdy z nas, sam lub poprzez swoich bliskich, styka się z wymiarem sprawiedliwości. Trudno zaprzeczyć, że dotychczasowy system wymaga głębokiej reformy. Tylko że PIS-owi nie chodzi o reformowanie, a wyłącznie o stołki i kontrolę nad obywatelami.

Zbigniew Ziobro nazywa zamach stanu i zmianę ustroju prawnego reformą dla dobra obywateli. Tylko że jedynymi, którzy na niej skorzystają, będą Zbigniew Ziobro i jego klika. Staną się kastą stojącą ponad prawem.

Możemy ich wspólnie powstrzymać.

Udostępnicie ten tekst znajomym, wydrukujcie go i wrzućcie sąsiadom do skrzynek. Niech każdy Polak i każda Polka zrozumie, że to również jego sprawa.


Katarzyna Lubnauer

11 komentarzy:

  1. Droga Zosiu:)i ja przeżyłam trochę w tym kraju,poznałam zamordyzm komuny,przeżyłam stan wojenny,a moim idolem był Wałęsa.Dziś jak patrzę na to co się dzieje z moim krajem to cierpię tak jak Ty.Nigdy w moim domu nie było tyle polityki co teraz.Byłam na proteście,idę póki jeszcze mogę chodzić,bo nie godzę się na politykę psiuarów,co jedną ręką dają ludziom ochłap,a drugą wszystkim zabierają.Ale przede wszystkim nie godzę się na taką arogancję,na obrażanie mnie przez te pachołki Kaczyńskiego i jego samego.Wolę ośmiorniczki PO niż stodołę Szyszki.Czego się nie dotkną wszystko rujnują,a już jak wychodzi na mównicę Szydło i wydziera się na wszystkich to najchętniej bym jej powiedziała-zamknij się powiatowa,nie jesteś w lesie.
    pozdrawiam Cię cieplutko:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko dziękuję za odwiedziny. Cieszę się że myślisz i czujesz tak jak ja. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  2. I ja Zosiu tu jestem z Wami. Myslałam, że czas sporów się skończył, że nasze wnuki będą szczęśliwe i radosne, a to, co się dzieje budzi trwogę. Ja też się nie godzę na taką butę, a Ciebie cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danusia dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    2. Czułam Zosiu, że tych komentarzy nie będzie zbyt dużo. O co chodzi? Czy ludzie nie widzą co się dzieje???

      Usuń
    3. Danusiu pisząc ten post zastanawiałam się jak moi goście zareaguje, jestem przerażona, zmartwiona i przygnębienie, co z nami zrobili, co się dzieje wokół nas, sąsiedzi, znajomi a nawet w rodzinie jest nie fajnie. Chodzę bardzo zmartwiona, przerażona i przygnębikna. Serce moje że jest słabe to nie daje rady wytrzymać tych emocji i tej obojętności. Bardzo mnie to wszystko martwi i tym bardziej patrząc że jazdy przeszedł obojętnie dzisiaj koło mnie, wolał przemierzać. Danusiu całuję bardzo mocno jak to możliwie, całuję wszystkie te dziewczyny które zostawiła słowo pocieszenia ale też nie jest im obojętna sytuacja w naszym kochanym kraju.

      Usuń
    4. Na spotkaniach rodzinnych nie rozmawiamy o polityce. Niepotrzebne są wtedy takie emocje i kłótnie, ale czy o to chodzi. Bardzo, bardzo się martwię i jest mi szalenie smutno po wczorajszym Sejmie i dzisiejszym Senacie. Buziaki Zosiu.

      Usuń
  3. Mnie też martwi to co się dzieje w naszym kraju.Pozdrawiam serdecznie i spokoju nam wszystkim życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam

      Usuń
  4. Wózeczek jest rewelacyjny:) A jeśli chodzi o sytuację w kraju to ja mam nadzieję,że tych rządzących wreszcie na taczkach wywiozą!!!!!Bardzo mi się podoba,że wreszcie i młodzi się zaangażowali:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Zosiu... wózeczek słodki...
    co do wpisu...
    ubolewam mocno nad tym co sie dzieje obecnie w naszym kraju i... boję się... zbyt dużo jest ludzi co to wszystko nienawidzą jeśli ma się inne zdanie... za dużo chamstwa, nietolerancji...religii też już nie ma; smutne... wierzę w młodych, że coś zrobią
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Wystąpił błąd w tym gadżecie.