Witajcie!!!
Kawusia u Zośki,
Dzisiaj weszłam na bloga i zobaczyłam datę ostatniego posta to się zdziwiłam że prawie miesiąc mnie tu nie było. Ten czas tak szybko leci że trzeba się śpieszyć by zdążyć no właśnie gdzie zdążyć.? Stwierdziłam że już jestem w takim wieku że nic nie muszę, jestem na emeryturze i jak mówią młodzi pracujący my emeryci mamy dużo czasu. Jak mamy pasję to trudno o czas ciągle go brak. Pomalowałam a właściwie skończyłam malować skrzynię posagową i już poszła w świat. Właścicielka skrzyni jest przeszczęśliwa bo z radości podskoczyła jak ode mnie odbierała. A na drugi dzień napisała jeszcze do mnie maila z kolejnym podziękowaniem że jest szczęśliwa i bardzo jest zadowolona., skrzynia jest cudna. Powiem Wam że takie maile nie tylko skrzyń ale skrzynek które wędrują do pań uwielbiających piękno mnie uszczęśliwiają i dodają skrzydeł. Żal mi oddać każdą rzecz pomalowaną bo mnie też się podoba i jest mi trochę smutno ale cóż. żeby pomalować kolejną muszę mieć jakiś grosz na kolejne skrzynie, pędzel, farby W tym miesiącu zadzwoniła do mnie Pani redaktor z radia Zawiercie z zaproszeniem udzielenia wywiadu. Jako że mało jest osób które tworzą stare skrzynie ale na nowo to bardzo zaciekawiła ją moja pasja i moja Galeria Zośki. Byłam i jestem spragniona kontaktów międzyludzkich, zaproszenie przyjęła od razu nawet się nie zastanawiałam jak to będzie i czy trema mnie nie rozwali. Trochę na początku zamiotałam się ale potem poszło jak z płatka. Wywiad trwał całą godzinę więc jeśli chcesz i macie ochotę to zapraszam tutaj poniżej link.
Pomalowałam jeszcze dwa komplecik na dzień Matki skrzynka na kwiaty i serduszko.
Miłego dnia i tygodnia Wam życzę Zosia..
Dziękuję że jesteście
.





































